Zielona Glinka Kambryjska

Zielona Glinka Kambryjska

Skąd pochodzi glinka kambryjska?

Zielona glinka Kambryjska jest jedną z najstarszych glinek na świecie, stworzona 500-600 milionów lat temu. Jest to produkt pochodzenia naturalnego, który wydobywany jest metodą odkrywkową z powłoki gliny mineralnej zlokalizowanej do 50 m pod ziemią. W glince zawarte są wszystkie potrzebne dla organizmu mikroelementy, do których możemy zaliczyć: krzem, fosfor, żelazo, wapń, magnez, potas, srebro, mangan, cynk, aluminium, miedz, kobalt, molibden. Do głównych składników glinki należy krzem, który występuje w krzemionkowych skałach, powstałych w wyniku procesu drewnienia roślin, w dużej mierze był to skrzyp, którego drewnienie miało miejsce w epoce paleozoiku.

Czytaj więcej

Amigurumi – pluszowe zabawki

Amigurumi – pluszowe zabawki

Czym jest amigurumi?

Amigurumi pochodzi z języka japońskiego i jest połączeniem słów ami oznaczającego przedmiot wykonany za pomocą szydełka lub na drutach oraz nuigurumi – czyli wypchana lalka. Jest to sztuka dziergania maskotek, których zazwyczaj stanowią nieduże robótki. Maskotki wykonane tą techniką charakteryzują się nieproporcjonalnie dużą głową, małym tułowiem oraz kończynami, a także odpowiednim umiejscowieniem oczu i nosków. Każdy element pluszaka tworzony się osobno, następnie wyszydełkowane części wypełniane są specjalnym wypełniaczem np. kulkami silikonowymi, które obecnie cieszą się największą popularnością. Następnie każda powstała część zabawki jest łączona w określoną całość. Czytaj więcej

Przedszkola – dlaczego są dobre dla naszych dzieci?

Dla wielu osób, wysłanie dziecka do przedszkola jest czymś oczywistym. Przede wszystkim ze względu na to, iż oboje rodzice pracują i przedszkole staje się jedyną możliwą opcją. Bardzo często jednak, gdy jeden z rodziców nie ma potrzeby pracowania, lub też, gdy dziecko może znaleźć się pod opieką na przykład dziadków, zaczynamy zastanawiać się nad tym, czy warto posyłać malucha do przedszkola. Boimy się w głównej mierze tego, iż dziecko będzie częściej chorowało, lub też, że przedszkole będzie dla niego stresem. Warto jednak odsunąć takie obawy i zdecydować się na to, aby dać szansę naszemu maluchowi na lepszy rozwój.

Czytaj więcej

Podróż do Japonii

Wyjazd do Japonii na zawsze będzie mi się kojarzył z maseczką. Trasa wyjazdu była od Tokio aż do Osaki i pod koniec wyjazdu chciałam kupić jakieś prezenty mojej córce. Dostałam wiadomość, że najlepszym prezentem będzie maseczka. Oglądając ulice Japonii zauważyłam, że maseczki od smogu są bardzo neutralne, białe i nie wyróżniają się niczym szczególnym. Jak się okazało później chodziło o maseczki na twarz, czyli kosmetyczne maseczki w płachcie. Taka maseczka była dostępna w każdej drogerii nawet w najmniejszej miejscowości. Nie mogłam się zdecydować którą najlepiej kupić, było ich tak wiele, że nie wiedziałam na co się zdecydować, związku z tym kupowałam po kilka z danego rodzaju sugerując się obrazkami na opakowaniu. Były to maseczki perłowe, złote, na miodzie, wygładzające, oczywiście nie mogłam wiele przeczytać, bo większość była opisana tylko w języku japońskim. W efekcie końcowym do Polski przywiozłam pół walizki przeróżnych maseczek oczywiście część została rozdawana jako prezenty, ale reszta została dla mnie do wykorzystania. Pierwszym rozwiązaniem było założenie maseczki sobie na twarz, najpierw zrobiłam zdjęcie twarzy bez maseczki potem z maseczką i potem po zdjęciu maseczki, aby można było porównać efekty jakie maseczka zrobiła. Efekty były widoczne od razu następne wykorzystanie maseczek było na wyjeździe, gdzie z koleżankami się spotkałam, każda z nich dostała jedną maseczkę i zrobiłyśmy sobie fantastyczne zdjęcie, 4 osoby w maseczkach uśmiechnięte i czekające na efekty. Myślę, że takie spotkanie koleżeńskie było bardzo ciekawe i dużo wniosło w nasze relacje a przynajmniej pozwoliło nam się zrelaksować. Ciekawostką było to, że nie tylko te maseczki na twarz kupiłam, ale znalazłam również maseczki na usta. Te maseczki zachowałam tylko dla siebie, ponieważ wyraźnie one podkreślały kształt ust i nadawały im olśniewający wygląd. Od tego czasu zauważyłam, że w naszych drogeriach pokazują się maseczki kosmetyczne w płachtach, ale jeszcze ich nie wypróbowałam, bo mam nieduży zapas.

Dlaczego warto czytać bajki terapeutyczne?

Bajka terapeutyczna to opowieść z przesłaniem dla dzieci od 3 roku życia, której celem jest pokonanie i zmniejszenie lęków dziecięcych. Przeważnie taka bajka przedstawia świat widziany oczami dziecka, a główny bohater boryka się z podobnymi problemami co malec. Dzięki temu taki maluch utożsamia się z bohaterem co przyczynia się do rozwiązania problemu, gdyż młody słuchacz jest pełen nadziei, że jego losy również potoczą się dobrze, jeśli zachowa się podobnie jak bohater bajki.
Bajki terapeutyczne odgrywają bardzo dużą rolę wspierając dzieci i ich rodziców. Często dorosłym wydaje się, że taki malec nie ma problemów, stresów, że żyje bez żadnych problemów. Tymczasem prawda jest taka, że taki kilkulatek przeżywa silne emocje, z którymi nie może sobie poradzić. Do tego dochodzi nieznajomość słów, którymi mógłby określić uczucia jakie doświadcza albo ciężkie sytuacji w których się znalazł, a o których nawet nie ma pojęcia. Takie sytuacje sprzyjają wywołaniu u dziecka smutku, wstydu i bardzo często poczucia winy. Zostaje wtedy sam z problemem, bo skoro nie umie nazwać uczuć to na ten temat nic nie mówi. Niestety często osiąga porażkę i przejawia się to frustracją, wyładowując całą złość na najbliższym otoczeniu, co z perspektywy dorosłego nie jest rozwiązaniem. Ale jest na to sposób! Jest nim bajkoterapia. Jest to metoda terapeutyczna wspierana bajkami, które mają na celu wzbogacenie wiedzy dziecka o sobie samym jak również otaczającym go świecie. Czytanie takich bajek można by było zastąpić zwykłą rozmową rodzica z dzieckiem, jednak nie każdy rodzic czuje się na siłach by wytłumaczyć swojemu maluchowi jak postępować w trudnych sytuacjach. Szczególnie jeżeli dotyczy to takich tematów jak pierwsze dni pobytu dziecka w przedszkolu lub szkole, pojawienie się nowego dziecka w rodzinie, odrzucenie dziecka przez grupę, śmierć najbliższej osoby, zazdrość czy tęsknota. Tematyka bajek terapeutycznych jest tak obszerna, że na każdy problem z jakim aktualnie boryka się dziecko znajdzie się opowieść która wspomoże go w trudnościach życia.
Dlatego warto poświęcić czas na czytanie dzieciom bajek terapeutycznych, gdyż są one przygotowane przez specjalistów z odpowiednio dobranym słownictwem dla dzieci. Dzięki temu treść czytanek jest zrozumiała i w prosty sposób przekazywane są dziecku istotne informacje.

Czym jest pinatex?

Pinatex jest to materiał wykonany z liści ananasa. Wykorzystywany jest do produkcji torebek, butów oraz etui na iPady. Posiada bardzo dobre właściwości wytrzymałościowe i jest delikatna jak prawdziwa skóra.
Odkryty został przez Hiszpankę Carmen Hijosę, która w latach 90 pracowała na Filipinach jako konsultantka w przemyśle skórzanym. Jakość produkowanych tam rzeczy nie zachwycały Carmen, dlatego zaczęła szukać lepszych rozwiązań, które spełniłyby jej oczekiwania. Jej uwagę przyciągnęła „Barong Tagalog” czyli koszula wykonana z włókien ananasa. Materiał był bardzo mocny i bardzo dobry jakościowo. Wtedy u Carmen zrodził się pomysł by udoskonalić metodę pozyskiwania tkaniny z włókien ananasa. Po wielu próbach i ciężkiej pracy, cel został osiągnięty i Hijosa stworzyła materiał swoich marzeń. W ten sposób powstał pinatex i firma Ananas Anam produkująca dodatki.
Pinatex pozyskiwany z ananasa, lecz nie z owocu a z liści, które po zbiorach gniją na ziemi. Do produkcji nie potrzeba dodatkowej wody, nawozów i pracy ludzi. Jest to produkt ekologiczny, którego dodatkowym atutem jest to, że podczas procesu produkcji otrzymywany jest produkt uboczny czym jest biomasa. Biomasa z powodzeniem może być wykorzystywana przez rolników jako nawóz organiczny. Pinatex stał się bardzo modny, gdyż oprócz jego wytrzymałości oraz lekkości można go farbować w dowolnym kolorze, ozdabiać wzorami, a także nadawać mu różnego rodzaju kształty.
Pinatex jest świetnym ekologicznym zamiennikiem skóry zwierzęcej. Firma wychodząca naprzeciw obecnie panującym trendom z jednej strony ekologia z drugiej luksus ma ogromne szanse na odniesienie sukcesu.

Żona zabiera mi całą wypłatę, a swoją odkłada

Uzależnienie finansowe to w dzisiejszych czasach coraz bardzo poważniejszy problem, który z powodzeniem porównuje się do uzależnienia od alkoholu czy papierosów. Problem uzależnienia finansowego zaczyna być coraz bardziej zauważalny i pokazuje, że niektórzy ludzie zrobią wiele, aby na siłę spełniać oczekiwania drugiej strony. Uzależnienie trwania związku małżeńskiego za cenę takich ustępstw staje się poważnym problemem. Osoby uzależnione swoją frustrację wynikającą z życia w takim związku wyładowują na innych osobach. W wielu związkach coraz częściej dochodzi do sytuacji, w której małżonkowie są razem, ale nie finansowo. W sieci można znaleźć wiele wpisów pokazujących skalę tej patologii. Zdarzają się wpisy, w których kobieta pyta, czy może wpłacić na konto pieniądze, które odkładała bez wiedzy męża. Silne zakorzenienie w świadomości społecznej, że to mąż ma być głową rodziny, doprowadziło do zniewolenia ekonomicznego. Dopóki dajesz całą pensję, to jest tak, jak powinno, jeśli wymagasz od drugiej strony, aby również angażowała się w związku finansowo. Brak zaangażowania finansowego w związku przez obie strony doprowadza do jednostronnego uzależnienia. Taką sytuacją może być odmowa przekazania części oszczędności kobiety na pilny zakup. Uzależnienie finansowe w związku jest niestety bagatelizowane, a uzależnione osoby nie mają siły, aby to przerwać i naprowadzić swój związek na właściwy tor. Relacje oparte na uzależnieniu finansowym są toksyczne i mają negatywny wpływ na człowieka. Początki takiego uzależnienia zaczynają się w momencie, kiedy uzależniona strona wychodzi z inicjatywą, że będzie za wszystko płacić. Mężczyźni w ten sposób chcą pokazać kobiecie, że są osobami, na które można zawsze liczyć. Wielu mężczyzn zwyczajnie boi się porozmawiać z żoną na ten temat i jasno określić swoje oczekiwania przed strachem, że kobieta odejdzie.
Żona zabiera mi całą wypłatę, a swoją odkłada to słowa, które padają coraz częściej. Wielu mężczyzn przekazuje swojej żonie całe wynagrodzenia lub część na utrzymanie domu. Życie w dzisiejszych czasach z jednej pensji jest bardzo trudne, jeśli jedna ze stron odkłada swoje pieniądze. W rodzinach takich bardzo często występują kłótni na tle finansowym czy konflikty, które czasami kończą się rozpadem związki. Facet odchodzi z niczym, a kobieta z oszczędnościami, które gromadziła. Być może istnieją możliwości prawne, aby uzyskać połowę takiej kwoty, lecz tylko wtedy kiedy będzie istniała możliwości ustalenia miejsca ich pobytu. Część kobiet gromadzi oszczędności w gotówce, nie wpłacając ich na konto bankowe, co jest największym problemem w ewentualnym procesie podziału. Walka z uzależnieniem finansowym jest równie trudna, jak w przypadku uzależnienia od używek. Wymaga czasu, jak i zaangażowania uzależnionej osoby. Osobne konta, do których druga strona nie ma dostępu i nie może sprawdzić, ile ma pieniędzy na koncie, doprowadzają do wielu sprzeczek małżeńskich. Dochodzi do awantur, że ktoś wydaje więcej, a ktoś mniej. Częstą przyczyną uzależnienia finansowego jest traktowanie męża czy żony jako kogoś obcego, a nie jak członka rodziny. Elementem, który również ma wpływ na uzależnienia finansowego, jest egoizm i brak umiejętności dzielenia się tym, co się posiada. Brak wspólnoty finansowej w małżeństwie pokazuje, jak obco traktuje się swojego partnera czy partnerkę. Wiele uzależnionych osób tłumaczy to sobie w taki sposób, że wiele osób tak ma i trzeba z tym jakoś żyć. Uzależnienie finansowe w związku to problem złożony, który wymaga analizy, jak i podjęcia odpowiednich kroków, które to zmienią.

Czy wigilia powinna być dniem wolnym od pracy?

Wigilia to czas rodzinnych spotkań, rozmów z najbliższymi oraz obdarowywania się prezentami. W religii katolickiej to czas oczekiwania na narodziny mesjasza. Jest to najważniejsze święto dla katolików. Wiele osób w Polsce pracuje lub uczy się z dala od miejsca zameldowania. W dobie dużego bezrobocia w małych miejscowościach coraz więcej osób decyduje się na podejmowanie pracy w miejscu gdzie ona jest. Czasami jest to nawet na drugim końcu Polski. Osoby pracujące w Wigilię muszą brać urlop aby móc wcześniej pojechać do domu. W Polsce jest to poważny problem, który uniemożliwia przygotowania kolacji wigilijnej w spokoju i skupieniu. Wiele osób przygotowuje wieczerzę wigilijną na ostatnią chwilę w pełnym biegu. Wigilia wypadająca w dzień pracujący utrudnia wspólne spędzanie tego święta wielu ludziom. Dzisiaj wigilia nie jest dnie wolnym od pracy. Co jakiś czas pojawiają się w mediach informacje, że wigilia powinna być dniem wolnym od pracy. Niestety, póki co Polski nie stać na kolejny, wolny dzień i nie ma co liczyć na wolną wigilię. Podobnie jest z Wielkim Piątkiem, który w niektórych krajach jest dniem wolnym od pracy, a w Polsce jest to dzień pracujący. Wiele wierzących osób w Polsce uważa, że wigilia powinna być dniem wolnym od pracy, aby móc spokojnie i w ciszy przygotować się do świąt. W ostatnim czasie posłowie zaproponowali aby wigilia jak i Wielki Piątek były dniami wolnymi od pracy. Zapewne pracodawcy nie zgodzą się na kolejne dwa dni przestoju ich firm. Społeczeństwo zapewne nie pogardzi kolejnymi wolnymi dniami od pracy, lecz jest to mało realne aby tak się stało. Już dzisiaj pracodawcy narzekają, że pracownicy często chorują i maksymalnie wykorzystują urlopy. Do tego dochodzą dni wolne ustawowo, które sprawiają, że Polacy mają wiele wolnych dni od pracy.
Średni czas spędzony przez osobę pracującą na zwolnieniu lekarskim to 14 dni do tego dochodzi 26 dni urlopu plus 13 ustawowo wolnych dni. Czy dodawanie kolejnych wolne dni nie spowolniłyby rozwoju Polskiej gospodarki? Socjalistyczne podejście do systemu pracy w Polsce sprawia, że stajemy się społeczeństwem, które narzeka na niskie zarobki czy złe warunki pracy, a jednocześnie nie chce zrobić nic aby to się zmieniło. W Polsce od 30 lat wszystko wygląda tak samo, czyli kolejne rządy mają kombinować, jak to zrobić aby pracować jak najmniej, płacić niskie podatki, a jednocześnie dużo zarabiać. Stworzenie takiego mechanizmu jest niemożliwe, lecz społeczeństwa to zbytnio nie obchodzi. W kraju, w którym ma się 26 dni urlopu dodatkowy dzień z pewnością spowolnił by Polską gospodarkę. Po ostatnich podwyżkach dla wielu grup zawodowych w Polsce musimy pracować jeszcze ciężej, aby gospodarka mogła utrzymać się na powierzchni. Biorąc pod uwagę, że wprowadzono w Polsce zakaz handlu to wolna wigilia mogłaby całkowicie położyć gospodarkę na kolana. Poziom inwestycji publicznych w Polsce jest na niewielkim poziomie, ponieważ pieniądze są zwyczajnie rozdawane. Rozdawnictwo, jakie aktualnie występuje jest największe w historii wolnej Polski. Jeszcze żaden rząd nie rozdawał tak pieniędzy, jak aktualny. Niestety zahamowało to inwestycje publiczne, które w połączeniu z prywatnymi były mocnym motorem napędowym w Polsce. Polska nie może sobie już pozwolić na kolejne wolne dni od pracy, co jest zrozumiałe w kontekście coraz większych wydatków budżetu Państwa. Wolna wigilia byłaby możliwa jedynie, wtedy kiedy Polska gospodarka opierałaby się na zasadach kapitalizmu, a nie socjalizmu, który małymi krokami zaczyna powracać do naszego kraju.

Jak będzie wyglądało SEO w 2019 roku?

Dużymi krokami zbliża się koniec roku i jak zawsze przy tej okazji pojawia się w sieci wiele publikacji na temat przyszłorocznych trendów w branży. Czytają artykuły zamieszczane na firmowych blogach firm z branży, można zauważyć, że treść jest podobna i porusza takie same wątki. Wygląda to trochę tak jak powielenie tych samych tez, które ktoś odważył się opublikować. Według wielu artykułów w SEO w 2019 roku nie zmieni się nic, ponieważ będzie liczyło się to samo co w 2018 roku, czyli mocne treści, szybkość strony, mobilność, wyszukiwanie głosowe, fragmenty rozszerzone oraz linkowanie. Czy rzeczywiście w SEO nic się nie zmienia i rok 2019 będzie kolejnym rokiem pozbawionym zmian? Otóż rok 2018 był rokiem wielu zmian jak i powrotów do początków pozycjonowania. Świat SEO w 2017 i 2018 roku kręcił się wokół udowadniania, że linkowanie nie ma już swoje mocy, a strony pozycjonuje się za pomocą treści oraz dobrej optymalizacji. Linkowanie było spychane na boczny tor z racji na wysokie koszty, jakie należy w tym celu ponosić. Niestety budowanie stron zapleczowych i inwestowanie w ich utrzymanie oraz rozwój w dalszym ciągu w branży SEO jest na dalekiej pozycji na liście priorytetów. Jeden z najważniejszych elementów, jakim jest linkowanie, traktowany jest jako coś, co można załatwić od ręki, co jest mylne. Rok 2019 w SEO będzie rokiem, poszukiwania możliwości linkowania stron www z wartościowych miejsc. Rok 2019 będzie czasem, w którym firmy będą chciały pozyskać jak najlepszych specjalistów z tej dziedziny. Coraz większe utrudnienia ze strony Google wymagają od specjalistów ciągłego pogłębiania wiedzy jak i spędzania wielu godzin nad testowaniem nowych metod. Praca specjalisty SEO w 2019 roku nie będzie już pracą typowo etatową a pracą wymagającą od specjalistów pracy ponad 8h dziennie. Dynamika zmian nie pozwala zaprzestania prac i odejścia od komputera np.: na 10 dni bez sprawdzania co się dzieje w branży.
Powrót po takim czasie może okazać się naprawdę bolesny ze względu na spadki pozycji. Praca specjalisty SEO będzie przypominać pracę lekarza czy Policjanta, który oprócz 8 godzin dziennie pracy musi chodzić na wielogodzinne dyżury. Nowy rok w SEO będzie czasem prowadzenie badań mających na celu poszukiwania nowych technik, które ułatwią pracę. Pierwsze działy badań i rozwoju SEO zaczynają już powstawać. Największym problemem w SEO jest utrzymanie stabilności pozycji. Dawniej SEO nie wymagało tak wielu nakładów pracy, jak dzisiaj. Osoby, które będą traktować SEO, jako pracę w urzędzie to nie osiągnie się w tej dziedzinie za wiele. W dalszym ciągu w 2019 roku w SEO istotne będą konstrukcję stron www oraz możliwości ich optymalizacji. Wiele popularnych systemów CMS nie pozwala na przeprowadzenie optymalizacji w stopniu, w którym powinno się ją wykonać. Słabo zoptymalizowana strona nie da możliwości jej wypozycjonowania. Ze względu na trudność w osiąganiu pozycji w Google zmieni się także podejść do sposobów pozyskiwania linków. Największą moc będą miały linki z miejsc tłumnie odwiedzanych przez użytkowników Internetu. Zakup takiego linka oscyluje w granicy 300-400zł. Wiele agencji, które nie posiadają własnych stron zapleczowych, a oferują usługi za 300-400zł miesięcznie nie będą w stanie świadczyć usług pozycjonerskich. W 2019 roku rynek poważnie zacznie się kurczyć i zacznie ubywać na nim specjalistów, którzy nie mają na siebie pomysłu, jak i agencji, które nigdy nie inwestowały w rozwój tej dziedziny w swojej firmie. Firmy, które przespały najlepszy czas, nie będą już w stanie go nadrobić. Nie możliwe jest w SEO nadrobienie w pół roku czy rok zaniedbań i braku profesjonalizmu, jaki występował w danej firmie.

Czy Polska dogoni najbogatsze Państwa bez zmian w kodeksie pracy?

W Polsce nadal obowiązuje kodeks pracy, który nie jest dostosowany do współczesnych wymagań. W Polsce to pracownik oraz związkowcy dyktują warunki pracodawcom, którzy nie mają wyjścia i muszą dostosowywać się do obowiązujących przepisów prawa. Wiele firm próbuje obchodzić przepisy i zatrudnia wyłącznie w oparciu o działalność gospodarczą. Wiele osób w Polsce pracuje na umowę zlecenie czy dzieło. W najbogatszych krajach świata w takich jak USA czy Japonia prawo pracy wygląda zupełnie inaczej i gdyby zechciano wprowadzić u nas podobne, to 90% społeczeństwa by się temu sprzeciwiła. Szybki rozwój gospodarczy jest w Polsce blokowany, jest przez prawo pracy, które wywodzi się jeszcze z czasów PRL. Możliwości, jakie posiada każda pracująca osoba na umowę o pracę, pozwalają jej na wydłużanie nieobecność w miejscu pracy przez długi czas. W Polsce wiele zwolnień lekarskich jest formą uzyskiwania dodatkowego urlopu. Przedsiębiorcy w Polsce nie są w żadnej sposób chronieni przed ewentualnymi nadużyciami ze strony pracowników. W Polsce pracownik może wiele i należy mu się dużo, a pracodawca nie może tak naprawdę nic. Rozwój polskiej przedsiębiorczości w Polsce uzależniony jest głównie od kodeksu pracy, który nie pozwala na stosowanie elastycznych form zatrudniania pracowników. Przestarzały kodeks pracy zmusza pracodawców do zatrudniania pracowników w formach, które są korzystne dla firmy. Mowa tutaj o pracy w oparciu o działalność gospodarczą czy na umowie zlecenie, która nie gwarantuje pracownikowi dosłownie nic. Niektórzy pracodawcy zatrudniają pracowników przez agencje pracy tymczasowej. Mając takie prawo pracy jak obecnie, dogonienie zachodnich sąsiadów może być bardzo trudne, a nawet niemożliwe. Im więcej przywilejów będzie otrzymywać pracownik, tym większa będzie rosła niechęć zachodnich firm do inwestowania w Polsce. Już dzisiaj brakuje rąk do pracy w wielu zawodach, a co by było, gdyby czas pracy skrócono do 7 godzin dziennie?

Kodeks pracy wywodzący się jeszcze z PRL skutecznie blokuje rozwój małych firm w Polsce, które nie mogą sobie pozwolić na zatrudnianie ludzi w oparciu o aktualne przepisy prawa pracy. W Polsce w dalszym ciągu rządzą związki zawodowe, które swoimi postulatami cofają kraj do PRL-u. Niestety mimo obecności Polski w Unii Europejskiej w tej kwestii nie zmienia się zupełni nic. W dalszym ciągu przyznaje się kolejne przywileje pracownikom, a odbiera pracodawcom, którym coraz trudniej w Polsce jest prowadzić biznesy. Mówienie o tym, że Polacy mogą pracować jeszcze krócej niż aktualnie, porównując się do najbardziej rozwiniętych krajów na świecie, jest błędne, ponieważ PKB Polski jest daleko w tyle za najbogatszymi krajami świata. Polska gospodarka wciąż się rozwija i zanim będzie można powiedzieć, że jest w pełni ustabilizowana minie jeszcze wiele lat. Rozwój Polskiej gospodarki uzależniony jest głównie od inwestycji zagranicznych. Najwięksi pracodawcy w Polsce to firmy zachodnie, które przeniosły np.: swoją produkcję do Polski lub uruchomiły centra dystrybucji, w których zatrudniają tysiące osób. Narzucając takim firmom kodeks pracy, wywodzący się z socjalizmu skutecznie odstraszamy potencjalnych inwestorów. W USA czy Japonii przedsiębiorcy mają dowolność w zatrudniany pracowników. W Polsce zatrudnienie musi odbywać się według sztywnych reguł, które zmuszają przedsiębiorców do kombinowania. Dorównywanie naszym zachodnim sąsiadom może być możliwe tyle, wtedy kiedy społeczeństwo da zgodę rządzącym za definitywne zakończenie w Polsce socjalizmu i wprowadzenia Polski na drogę kapitalizmu i pełnej wolności gospodarczej.