Nowy rok na horyzoncie, co oznacza to dla rynku nieruchomości?

Obecnie wszyscy wokół zajęci są przygotowaniami do świąt. Zastanawiamy się czy mamy składniki na potrawy wigilijne, a także czy na pewno pamiętaliśmy o wszystkich bliskich przy tworzeniu prezentów. Jednak czas świąt oznacza jedno, zaraz po nich jest sylwester i koniec roku. To czas podsumowań, lecz także wybiegania myślami w przyszłość. Zastanawiamy się co się wydarzy w nadchodzącym 2020 roku, jakie czekają nas wyzwania oraz zmiany. Zmiany nie ominą na pewno rynku nieruchomości, a spekulacje czego konkretnie możemy się spodziewać oprzemy na prognozach ekspertów.

Jakie szykują się zmiany w cenach nieruchomości?

Obserwując biura nieruchomości, ceny mieszkań zmieniają się z miesiąca na miesiąc. Jednak początek następnego roku jest powodem do określenia tendencji na zbliżający się czas. Analitycy rynku nieruchomości i nie tylko przeanalizowali sytuację w naszym kraju biorąc pod uwagę wiele czynników: nieruchomości, finanse, inflację, programy rządowe i wiele, wiele więcej. Po tak dogłębnej i skrupulatnej analizie doszli do jednego wniosku: ceny mieszkań wzrosną. Szczególnie widoczne będzie to w pierwszej połowie roku, gdzie podwyżki mogą kształtować się na poziomie kilku do nawet kilkunastu procent. Dotyczy to zarówno rynku pierwotnego, jak i wtórnego. Wybudowanie nowego budynku jest coraz droższe, ponieważ wszystko drożeje, a starszych mieszkań na sprzedaż jest coraz mniej. Mała ilość kształtuje wysoką cenę.

Czym spowodowane są takie zmiany?

Szczerze mówiąc sytuacją rosnących cen nieruchomości nie powinniśmy być wcale zdziwieni. Drożeje wszystko wokół, tutaj nie mogło być inaczej. Sektor ten jest jednym z najbardziej zależnych od sytuacji w naszym kraju. Biura nieruchomości, a także deweloperzy ustalając cenę danego mieszkania biorą pod uwagę wiele czynników. Począwszy od lokalizacji, metrażu, a kończąc na najdrobniejszych szczegółach takich jak wykończenie i nowoczesne rozwiązania. Wybudowanie nowego mieszkania kosztuje coraz więcej. Materiały budowlane są coraz droższe, obsługa maszyn również, biorąc pod uwagę na przykład drożejący prąd. Kluczowym czynnikiem są również ludzie. Brakuje budowlańców chętnych podjąć się takiej pracy, a Ci którzy są oczekują coraz wyższego wynagrodzenia. Widząc taką tendencję zaczynamy rozglądać się za mieszkaniami z rynku wtórnego, jednak patrząc na oferty biur nieruchomości tam również nie ma rewelacji. Mieszkań w dobrej lokalizacji i standardzie jest coraz mniej, a te które są osiągają kosmiczną wartość. Sprzedający wiedzą, że jak nie będzie żadnych innych ofert ich mieszkania sprzedadzą się nawet z tak wygórowaną ceną.

Kupować teraz czy jeszcze poczekać?

Zakup mieszkania to nie jest decyzja którą podejmujemy z dnia na dzień. Jeśli jednak zastanawiamy się nad tym od dłuższego czasu nic nie stoi na przeszkodzie, żeby w końcu dopiąć swego. Biorąc pod uwagę statystyki przedstawiane przez biura nieruchomości, mieszkania cały czas drożeją i nic nie wskazuje na to, żeby ta tendencja miała się zmienić. Nikt z nas nie wie co będzie za rok, dwa, można tylko gdybać. Niektórzy spekulują, że nieruchomości osiągnęły już tak wygórowaną wartość, że w niedługim czasie musi nastąpić krach w tym sektorze. Inni jednak podchodzą do tego na chłodno, używając argumentów, że sytuacja finansowa jest stabilna, płace są coraz wyższe i nic nie wskazuje na nagłe załamanie. Nikt nam nie da gwarancji, że rynek nieruchomości pójdzie w konkretnym kierunku. Jednak obecna sytuacja wydaje się być stabilna i odpowiednia na taką decyzję.