Żona zabiera mi całą wypłatę, a swoją odkłada

Żona zabiera mi całą wypłatę, a swoją odkłada

Uzależnienie finansowe to w dzisiejszych czasach coraz bardzo poważniejszy problem, który z powodzeniem porównuje się do uzależnienia od alkoholu czy papierosów. Problem uzależnienia finansowego zaczyna być coraz bardziej zauważalny i pokazuje, że niektórzy ludzie zrobią wiele, aby na siłę spełniać oczekiwania drugiej strony.

Uzależnienie finansowe w związku małżeńskim

Uzależnienie trwania związku małżeńskiego za cenę takich ustępstw staje się poważnym problemem. Osoby uzależnione swoją frustrację wynikającą z życia w takim związku wyładowują na innych osobach. W wielu związkach coraz częściej dochodzi do sytuacji, w której małżonkowie są razem, ale nie finansowo. W sieci można znaleźć wiele wpisów pokazujących skalę tej patologii. Zdarzają się wpisy, w których kobieta pyta, czy może wpłacić na konto pieniądze, które odkładała bez wiedzy męża. Silne zakorzenienie w świadomości społecznej, że to mąż ma być głową rodziny, doprowadziło do zniewolenia ekonomicznego. Dopóki dajesz całą pensję, to jest tak, jak powinno, jeśli wymagasz od drugiej strony, aby również angażowała się w związku finansowo. Brak zaangażowania finansowego w związku przez obie strony doprowadza do jednostronnego uzależnienia. Taką sytuacją może być odmowa przekazania części oszczędności kobiety na pilny zakup. Uzależnienie finansowe w związku jest niestety bagatelizowane, a uzależnione osoby nie mają siły, aby to przerwać i naprowadzić swój związek na właściwy tor. Relacje oparte na uzależnieniu finansowym są toksyczne i mają negatywny wpływ na człowieka. Początki takiego uzależnienia zaczynają się w momencie, kiedy uzależniona strona wychodzi z inicjatywą, że będzie za wszystko płacić. Mężczyźni w ten sposób chcą pokazać kobiecie, że są osobami, na które można zawsze liczyć. Wielu mężczyzn zwyczajnie boi się porozmawiać z żoną na ten temat i jasno określić swoje oczekiwania przed strachem, że kobieta odejdzie.

Rozpad małżeństwa na tle finansowym

Żona zabiera mi całą wypłatę, a swoją odkłada to słowa, które padają coraz częściej. Wielu mężczyzn przekazuje swojej żonie całe wynagrodzenia lub część na utrzymanie domu. Życie w dzisiejszych czasach z jednej pensji jest bardzo trudne, jeśli jedna ze stron odkłada swoje pieniądze. W rodzinach takich bardzo często występują kłótnie na tle finansowym czy konflikty, które czasami kończą się rozpadem związki. Facet odchodzi z niczym, a kobieta z oszczędnościami, które gromadziła. Być może istnieją możliwości prawne, aby uzyskać połowę takiej kwoty, lecz tylko wtedy kiedy będzie istniała możliwości ustalenia miejsca ich pobytu. Część kobiet gromadzi oszczędności w gotówce, nie wpłacając ich na konto bankowe, co jest największym problemem w ewentualnym procesie podziału. Walka z uzależnieniem finansowym jest równie trudna, jak w przypadku uzależnienia od używek. Wymaga czasu, jak i zaangażowania uzależnionej osoby. Osobne konta, do których druga strona nie ma dostępu i nie może sprawdzić, ile ma pieniędzy na koncie, doprowadzają do wielu sprzeczek małżeńskich. Dochodzi do awantur, że ktoś wydaje więcej, a ktoś mniej. Częstą przyczyną uzależnienia finansowego jest traktowanie męża czy żony jako kogoś obcego, a nie jak członka rodziny. Elementem, który również ma wpływ na uzależnienia finansowego, jest egoizm i brak umiejętności dzielenia się tym, co się posiada. Brak wspólnoty finansowej w małżeństwie pokazuje, jak obco traktuje się swojego partnera czy partnerkę. Wiele uzależnionych osób tłumaczy to sobie w taki sposób, że wiele osób tak ma i trzeba z tym jakoś żyć. Uzależnienie finansowe w związku to problem złożony, który wymaga analizy, jak i podjęcia odpowiednich kroków, które to zmienią.

Dodaj komentarz